Logowanie

Zaloguj się w serwisie, aby móc korzystać ze wszystkich dostępnych funkcjonalności Armpower.net.

Login

Zapomniałem hasła

Adrian Biega – świat o nas usłyszy!

trening

Adrian Biega zdobył dwa srebra na M. Polski w Szczyrku. To nie jest dla niego wynik satysfakcjonujący! Co sądzi o swoim starcie, co planuje – zapraszam do rozmowy z zawodnikiem i trenerem.

Nie tego szukałeś? Poszukaj inny tekst.

Cześć Adrian, przed Mistrzostwami, nie ukrywam, postawiłem na twoje dwa złota. Trener też zapowiadał dobry wynik. Są – dwa srebra. Jak to oceniasz?

Adrian Biega: Minęło kilka dni od Mistrzostw Polski… Emocje opadły… Co prawda dwa srebrne medale to dobry wynik, ale nie zaspokaja on moich ambicji. Mój cel, który by mnie w 100% zadowalał to dwa złota. No, ale cóż musiałem uznać wyższość bardzo mocnego rywala. Wyciągam wnioski i trenuje dalej ! Na pewno muszę przywiązać dużą uwagę do startów, bo troszkę na nich „śpię” no i oczywiście cały czas rosnąć w siłę i stawać się coraz to lepszym zawodnikiem.

418b5a_a1.jpg

Jakie wnioski z walk i jakie wnioski z „bocznego stołu”?

Adrian Biega: Przeciwnicy byli mocni, ale radziłem sobie bez większych problemów, tylko Michał Kaczorowski był wstanie mnie zatrzymać i pokonać. On startował ostatni rok w juniorach 21., a ja pierwszy, także przez kolejne 2 lata ja rządzę w tej kategorii:-) Bardzo żałuje tego, że zbijałem wagę, ponieważ gdybym wystartował w kategorii 80kg, to bardzo prawdopodobne, że zdobyłbym dwa złota, bo próbowałem się z czołówką tamtej kategorii na stole bocznym i szło mi całkiem fajnie.

Nie bądź taki „mistrz bocznego stołu”:-)

Adrian Biega: No tak, trzeba dążyć co bycia najlepszym bez względu w jakiej kategorii przyjdzie walczyć i z jakimi przeciwnikami. Teraz do soboty odpoczywam przed VENDETTĄ i od poniedziałku biorę się ostro do roboty.

Jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to w maju wystąpię na Mistrzostwach Europy, ale jeszcze wszystko stoi pod znakiem zapytania. Pożyjemy zobaczymy…

Popatrzcie na walki a potem wracajcie i przeczytajcie resztę rozmowy, koniecznie!

https://www.youtube.com/watch?feature=share&v=rgtzp3EfY9I&app=desktop

Powołanie do kadry już masz!

Adrian Biega: Za pół roku kolejna druga największa impreza w Polsce po Mistrzostwach, a mianowicie Puchar, na którym to startuję już w kategoriach seniorskich, dlatego szykuję życiową formę i nie spoczywam na laurach. To trzecie i czwarte srebro (prześladują mnie te drugie miejsca) tylko dodało mi motywacji do jeszcze lepszego przygotowania się i za rok nie ma innej opcji, jak dwa złota dla mnie…

Cenię sobie optymizm u młodych sportowców!

Adrian Biega: Po drodze pewnie jeszcze będą jakieś inne turnieje, ale nie myślę o tym. Najważniejsze robić swoje i do przodu ! Pozdrawiam wszystkich zawodników i kibiców, gratuluję medalistom, a przede wszystkim moim kolegom z klubu i Trenerowi. Dziękuję Kamilowi Kociołkowskiemu, Michałowi Kaczorowskiemu, Mateuszowi Włodarczykowi, Kacprowi Dubowikowi i innym za świetne walki:-)

Dziękuję moim kolegom z klubu oraz trenerowi Grześkowi Nowotarskiemu za wspólne treningi, sparingi i pomoc w przygotowaniach. Dziękuję mojej kochanej dziewczynie - Kamili za wsparcie i że wytrzymała beze mnie te trzy dni. Następnym razem ją zabiorę, a kiedyś kto wie, może i ona wystartuje. Jestem dumny z brata, że udało mu się zdobyć mistrzostwo. Jeszcze świat o nas (braciach bliźniakach) usłyszy nie raz!

Dzięki Adrian za rozmowę, a teraz pytanie w sprawie brata, do Trenera.

Grzesiu, jak to jest z tymi zawodnikami o wspólnym nazwisku – Biega?

Grzegorz Nowotarski: Na początku był chaos (Grzesiek Biega) z czasem przyszło dwóch kuzynów Grześka, bliźniaków Damian i Adrian (na szczęście nie podobni do siebie. Więc nie ma problemu z rozróżnieniem chłopaków, chyba że chodzi o ich charakter, bo w tym są tacy sami.

No tak, patrzę na tabelę i widzę, że jest między nimi z dziesięć kilogramów różnicy:-) No i Damian wypadł nieco lepiej w rywalizacji braterskiej. Jednak tak się porobiło, że Adrian jest swego rodzaju „rzecznikiem” tej trójki:-) Jak oceniasz jego postawę w Szczyrku?

Grzegorz Nowotarski: Adrian to bardzo ambitny chłopak, kilka miesięcy przed zawodami obiecałem w klubie, że z racji iż Mistrzostwa Europy są w Polsce każdy kto zdobędzie tytuł Mistrza Polski jedzie z automatu na Mistrzostwa. Adrian wziął sobie do serca ten wyjazd i przygotowywał się pod moim okiem bardzo sumiennie i co najważniejsze regularnie. Jest niekwestionowanie najlepszym zawodnikiem w Spartan Rymanów, bez problemu wygrywa z chłopakami cięższymi od siebie o nawet 20 kg. Niestety na zawodach trafił na silniejszego zawodnika (ale tylko jednego). W rozmowie po zawodach z chłopakami, stwierdziłem że jednak zasłużył na uczestnictwo w Mistrzostwach Europy.

Jakie więc prognozy na Katowice?

Grzegorz Nowotarski: Mamy jeszcze 6 tygodni na poprawienie błędów, jakie popełniał na Mistrzostwach Polski. Będą to jego pierwsze tak wysokiej rangi zawody, więc może być różnie. Z własnego doświadczenia wiem, że na takich imprezach nie ma miejsca nawet na najmniejsze błędy, a stres i ranga zawodów robią swoje. Liczę na miejsce w pierwszej dziesiątce, ale przygotowujemy się na medal oczywiście.

Jasne! Ja bym „obstawił” pierwszą piątkę. Dzięki za rozmowę i do twoich wrażeń ze startu jako zawodnika jeszcze wrócimy w kolejnej rozmowie.

Pozdrawiam Adriana i jego rodzinkę oraz Pana Trenera!

Rozmawiał: PeSzy

JUNIOR21 MEN LEFT 65KG 
1. TOMASZ KWAPISZ. UKS LV GYM ARMS
2. DAMIAN BIEGA. SPARTAN RYMANÓW

JUNIOR21 MEN LEFT 75KG 
1. KACZOROWSKI MICHAŁ. ARMFIGHT PIASECZNO
2. ADRIAN BIEGA. SPARTAN RYMANÓW

JUNIOR21 MEN RIGHT 65KG 
1. DAMIAN BIEGA. SPARTAN RYMANÓW
2. MATEUSZ MAMCZARZ. FIRE HAND LUBLIN

JUNIOR21 MEN RIGHT 75KG 
1. KACZOROWSKI MICHAŁ. ARMFIGHT PIASECZNO
2. ADRIAN BIEGA. SPARTAN RYMANÓW  

Fajne? Oceń:

Komentarze

Zobacz także