Language
/ Kontakt /

Igor Mazurenko o Mistrzostwach >>>

Igor Mazurenko o Mistrzostwach # Siłowanie na ręce # Armwrestling # Armpower.net

Dosłownie kilka minut po gdyńskich zawodach – krótka rozmowa z organizatorem. ()

W sobotę, gdy już rozmontowano scenę, zwinięto kilometry kabli, zaczęto pakować całe techniczne oprzyrządowanie imprezy – Igor znalazł kilka minut na rozmowę. Za nim kilka nocek po dwie godziny snu, widać zmęczenie, ale to nie koniec zawodów dla organizatora. Tak pół żartem, pół serio to najczęstsze pytanie, jakie Mazurenko słyszał na zawodach brzmiało tak: „Igor, jakie jest hasło do wi-fi?” Drugie to: „Zginął mi bejdżyk/identyfikator – co mam robić?” Natomiast on, jako szef FAP pytał najczęściej jak idzie naszym reprezentantom? To normalne, bo musiał być „wszędzie”.

Zapytałem (banalnie) jak ocenia zawody?

Igor Mazurenko:

Jeszcze za wcześnie na dokładne analizy, ale o kilku sprawach warto wspomnieć. Po pierwsze nieobecność Andrey Pushkara. Jak wiecie, zdecydował się brać udział w tej nieudanej imprezie w Las Vegas i wcześniej „oddał” swoje miejsce w reprezentacji Ukrainy. Słusznie przewidział, że nie zdoła się zregenerować. A to, że z zawodów w USA nic nie wyszło, to już nie jego wina. Smutno było patrzeć, jak Pushkar tylko przygląda się pojedynkom.

Druga sprawa to wpadki na kontroli dopingowej po Mistrzostwach Europy na Liwie. To spowodowało nieobecność wielu faworytów, zawodników walczących spektakularnie, gwiazd. W ten sposób otworzyły się szanse dla tych, którzy wcześniej mogli walczyć tylko o drugie, czy trzecie lub nawet czwarte miejsce. Z drugiej strony – nawet mimo braku kilku gwiazd – mistrzostwa były arcytrudne dla uczestników.

Bardzo liczna obsada w kategoriach seniorów, duża liczba walk do stoczenia, nigdy wcześniej tak nie było!

Oceniam, że możliwość awansu sportowców innych, niż ci którzy „okupowali” pierwsze miejsca przyczyni się do popularyzacji siłowania na rękę. Po prostu do grona miłośników naszej dyscypliny dołączą nowi fani. Złoty medal ma swoją wagę i jeśli teraz to złoto pojawi się w innym klubie – wiele nowych osób, potencjalnych sponsorów, instytucji i urzędów zostanie do siłowania na ręce przekonanych.

Szkoda tych zdyskwalifikowanych zawodników, ale prawo to prawo i musimy jako WAF przestrzegać jego przepisy. Czy wrócą? Nie mamy pewności. Czy, jak wrócą, zdołają doskoczyć do czołówki? Zobaczymy...

Zwróciłeś uwagę na obsadę podium juniorów młodszych i starszych?

Tak, sprawa jest jasna. Medale zdobyło tylko kilka drużyn. Rosja, Turcja, Kazachstan – tam przykłada się wagę do szkolenia młodzieży i są pieniądze na Armwrestling. Ukraina – ma mniej pieniędzy, ale tam nadrabiają to zawziętością i sercem do walki. Bardzo mało wśród juniorów było krajów z zachodu Europy, a już z USA, czy Kanady – nikogo. Jak nie wezmą się za juniorów, to obudzą się i nie będzie komu walczyć. Czy to w zawodowym, czy to w amatorskim siłowaniu na ręce. John przecież kiedyś przestanie walczyć...

Co powiesz o starcie Polaków?

Muszę to jeszcze przeanalizować. Dziękuję wszystkim, bo wiem, że zostawili serca na stole. Medaliści mają naprawdę powody do zadowolenia i wielkiej dumy z medali. Te zawody były naprawdę trudne.

Na tym trzeba było zakończyć, bo obowiązki organizatora wzywały.

PeSzy


 

archiwum >>>

Language