MAZURENKO ZAPOWIADA – POLSKI NEMIROFF W 2013 >>>

MAZURENKO ZAPOWIADA – POLSKI NEMIROFF W 2013 # Siłowanie na ręce # Armwrestling # Armpower.net

Lub inaczej, kolejny wywiad z Igorem, przy okazji spotkania w Warszawie.

()

Kolejny NEMIROFF już w listopadzie, trzeba ustalić miejsce. Nieoficjalnie już wiadomo, że będzie to luksusowy hotel w ścisłym centrum Warszawy, ale nie ten, w którym walczyliśmy w ubiegłym roku. Zapewniam, że jest jeszcze bliżej Dworca Centralnego, lotniska (nie tej makiety w Modliniewink. Widoki porównywalne, blisko też do kilku ciekawych klubów (nie tylko fitnesssmiley.

Data ustalona na 8-10 listopada, tak, że ominą nas niezapomniane widoki policji i demonstracji z okazji polskiego święta 11 listopada. Ale, kto chce – może zostać.

Zaczęliśmy od newsa dnia, czyli od wywalenia zapasów z programu igrzysk olimpijskich.

Igor, przecież wielu armwrestlerów zaczynało od zapasów, mówię o tych z początku lat 90. O pierwszej grupie Rosjan, która walczyła na słynnej konfrontacji z Amerykanami…

Igor: Nie wiem, dlaczego ale w tamtym czasie jakoś się kojarzyli zawodnicy siłowania na rękę z zapaśnikami, co przecież jest bzdura, bo Armwrestling nie ma nic wspólnego z zapasami…

A tu się nie zgodzę. Ma wiele wspólnego, a choćby to, że zapaśnicy w tamtych czasach byli doskonale przygotowani do Armwrestlingu, z powodu ogólnej sprawności, siły zrywowej, elastyczności i wielu innych…Mieli też metodykę sprawdzoną i w sensie ogólnym na pewno z niej korzystano. Pamiętam też, że kilku dobrych trenerów zapasów w Rosji zajęło się właśnie pracą w siłowaniu na ręce.

Tu nasza dyskusja rozwinęła się na godzinę, jak to zazwyczaj bywa i będzie tematem kolejnego artykułu. Lekko przeszliśmy do kwestii – czy jest celowe nasze dążenie do wejścia w grono dyscyplin olimpijskich czy para olimpijskich. Określiliśmy zdania przeciwne. Igor uważa, że jakkolwiek by ruch olimpijski nie poszedł, to bycie w gronie dyscyplin olimpijskich jest nobilitacją dla każdego sportu i jeszcze długo tak będzie.

Ja uważam, że procesy dziejowe tak pędzą, że ani się obejrzymy, jak ruch olimpijski rozpadnie się na kilka odłamów i zdecentralizuje. Czas pokaże. Na razie i tak trzeba wprowadzić Armwrestling do grona Sport Accord – to jest zadanie na dziś!

Mistrzostwa Polski na Zamku w Gniewie, kolejny temat i to nie tylko dla polskich zawodników. My – jako gospodarze Mistrzostw Świata – musimy po prostu pokazać się światu z najlepszej strony!

Igor: Spodziewam się, że 2013 to będzie najmocniejszy rok w naszym sporcie. Wyzwanie w postaci Litwy i Gdyni, tak blisko dwie wielkie międzynarodowe imprezy… Na pewno stoły na Zamku będą fruwać.

Trzeba też pamiętać o zakończeniu sezonu, czyli Pucharze Świata. Chciałbym, żeby nasze zawodniczki i zawodnicy zdobyli tam jak najlepsze miejsca. Ten sezon, starty pełnego składu kadry na M. Europy i M. Świata – na pewno dadzą „naszym” wiele doświadczenia i pomogą.

Jak zostanie wyłoniona kadra narodowa? Czy od razu, te same osoby na Europę i na świat?

Igor: Dokładnie. Pierwszych dwóch na podium jest automatycznie w kadrze narodowej na obie imprezy.

A jeśli ktoś wypadnie?

Igor: Wchodzi ten z trzeciego miejsca i tyle.

Kto będzie naszym Kapitanem Drużyny?

Igor: Masz kandydata?

Mam. Mam kandydatkę.

Igor: Zapytamy wszystkich o opinię na Kongresie FAP podczas Mistrzostw Polski.

Dziś mamy znów "trzynastkę" czyli 13 lutego. Znów trzynastka! Ale, tym razem, nie ma przesądów!

PeSzy