Martwy sezon: przekleństwo czy wybawienie? >>>

Martwy sezon: przekleństwo czy wybawienie? # Siłowanie na ręce # Armwrestling # Armpower.net

Dla niektórych martwy sezon to klęska, dla innych po prostu przerwa w turniejach. Jak spędzają ten czas? Odkładają trening na bok, czy też odwrotnie – trenują jeszcze ciężej i planują sezon?

()

Robin Marie Chandler

Zwykle uczestniczę w jednym turnieju na miesiąc, ale w tym roku skupiłam się bardziej na prywatnym życiu. To daje mi więcej czasu na trening. Kiedy walczę co miesiąc, nie mam za bardzo czasu na trening, bo poświęcam go na regenerację. W 2015 roku planuję tylko 3 turnieje, by móc skupić się bardziej na treningu. Nie czuję się jeszcze na siłach pokonać Egle czy Irinę, co motywuje mnie do trenowania więcej. Myślę, że mogłabym już pokonać Sarę, ale nie z łatwością. Wnioskuję to z moich sukcesów w klasie mężczyzn. Jestem jedną z tych zawodniczek, które powinszują ci sukcesu, gdy mnie pokonasz, ale będą pracować trzy razy ciężej, by następnym razem cię pobić.

Wagner Bortolato

W tym okresie nie ma zawodów, ale mój trening idzie normalnym torem: hipertrofia, siła, prędkość, wytrzymałość. Tak, by pomimo przerwy w zawodach być w formie i gotowym do wyzwań.

Christian Gilbert

Lubię ten sezon tak samo, jak sezon turniejowy, bo ciężko trenuję i moja siła bardzo się wtedy poprawia.

Geoffrey R. Hale Jr.

Poza sezonem trenuję regularnie na siłowni i przy stole. Trening czyni mistrza. Dlatego nie ma u mnie czegoś takiego, jak martwy sezon; ćwiczę i walczę cały rok. Zawsze przygotowuję się na przyszłość, ale staram się żyć tu i teraz.

Neil Pickup

Ten spokojny okres w roku pozwala na trenowanie nieco inne i wyleczenie kontuzji nabytych na turniejach i w trakcie ciężkich treningów przy stole. Osobiście najczęściej właśnie w tym okresie mam największe skoki siły, ale z kolei moja ostrość reakcji przy stole spada z powodu braku większej konkurencji. To także dobry czas na eksperymentowanie z treningiem i poświęcenie czasu na elementy walki, które są nieco słabsze. Tak, by po tym okresie wkroczyć do walki jako lepszy, silniejszy zawodnik.

 

Iza Małkowska