Dlaczego Brzenk jest najlepszy? >>>

Dlaczego Brzenk jest najlepszy? # Siłowanie na ręce # Armwrestling # Armpower.net

Ten gość potrafi walczyć w każdym stylu, gdziekolwiek, pomimo wielu kontuzji.

()

Większość ludzi, których znam w środowisku armwrestlingu, uważa Johna Brzenka za najlepszego na świecie. Podczas mojej kariery armwrestlera zauważyłem też, że jak tylko ktokolwiek osiąga szczyt, po krótkim czasie zaraz przyrównuje się go do Johna. Uważam, że aby czynić takie porównania zawodnik musi po pierwsze wejść na szczyt w młodym wieku, po drugie dominować w swojej klasie przez dziesięciolecia, po trzecie dominować też w klasie OPEN. To rzeczy, których John dokonał w swojej karierze, a są jeszcze aspekty takie, jak jakość siłowania, uniwersalność techniczna, inteligencja przy stole i odwaga, by walczyć z każdym, gdziekolwiek, w dowolnym formacie i warunkach.

John był najlepszy w swojej wadze przez jakieś 30 lat, stawił czoła takim zawodnikom, jak Johnny Walker, Ron Bath, Taras Ivakin, Devon Larratt (w tej samej wadze), Marcio Barbosa i wielu, wielu innym, choć parę razy sam przegrał. Wygrał najważniejsze wydarzenia w latach 80. (Over the Top- Petaluma), 90. (Yukon Jack, Golden Bear, Petaluma), 2000 (Nemiroff World Cup, Vegas Events, Harley Pulls) i nadal wygrywa, np. z Michaelem Toddem na UAL.

Dziś John, mając 50 lat, nadal jest jednym z najlepszych w swojej klasie i w klasie OPEN. John nigdy nie siedział z założonymi rękoma i nie czekał, aż ludzie do niego przyjdą, nawet gdy był na topie. Pojechał do Rosji stawić czoła Zaurowi, Alanowi i wielu innym wschodnim gigantom. Był w Japonii i walczył z Kanai, w Polsce stawił czoła europejskiej czołówce. Kiedyś nawet próbował zbić wagę do 86 kg, by zdobyć 3 różne pasy PAL, ale Rustam ogłosił kontuzję i mecz odwołano.

Mówiąc o Johnie należy wspomnieć o jego niezwykłej odwadze i duchu walki. Zawsze sam sobie stawiał wyzwania. Walczę od ponad dwóch dekad na międzynarodowym poziomie i nigdy nie spotkałem zawodnika tak uniwersalnego i imponującego, jak John. Po kilku latach można już ocenić jakość fightera. John siłuje się tak, jak pływa delfin, jak lata orzeł, jak walczy lew. To cecha, o której można wiele pisać, ale ciężko ją wyjaśnić.

Ten gość potrafi walczyć w każdym stylu, gdziekolwiek, pomimo wielu kontuzji. Spójrzmy tylko kogo pokonał - Richard Lupkes, Gary Goodridge, Zaur, Pushkar, Ferit, Bagent, Cyplenkov, Chaffee, Kanai, Rustam, Taras, Semerenko, Dean , Walker, Bath, Cadorette, Randall, Michael Todd, Larratt, Erekle, Javahadze, Genady, Girdner, Hutchings. A to nie koniec listy. Opisałbym Brzenka, jak Tyson opisał Muhammada Ali: „Każda głowa musi się pokłonić, każdy język dać świadectwo, że on jest najlepszym zawodnikiem, jakiego stworzył Bóg”.

 

Engin Terzi