Language
/ Kontakt /

Oleg Nazarov. Kulturysta - armrestler >>>

Oleg Nazarov. Kulturysta - armrestler # Siłowanie na ręce # Armwrestling # Armpower.net

Młody zawodnik znalazł odpowiedź na pytanie: Czy kulturystyka i armwrestling są kompatybilne? ()

Droga Olega Nazarova jako armwrestlera rozpoczęła się na obozie, na którym ten młody człowiek pokonał trzech starszych kolegów; czwartego nie zdołał. Tę przegraną Oleg mógłby wytłumaczyć swoim ówczesnym wiekiem i poziomem przeciwnika. Ale dla Nazarova porażka okazała się wyzwaniem. Wtedy postanowił, że więcej przegrywać nie będzie.
- Po powrocie z obozu zacząłem szukać w Mińsku armwrestlingowych klubów - wspomina Oleg. - Natknąłem się na młodego sportowca Artema Smirnova, który zaproponował mi przyjazd do Snowu, gdzie znajdował się klub armwrestlerów. Pojechałem powalczyć z chłopakami. Pokazywano mi moje błędy i różnego rodzaju techniki; uczono wykonywania specjalistycznych ćwiczeń. Po tym wszystkim nie miałem żadnych wątpliwości: armwrestling to moja dziedzina sportu.

Pierwsze treningi zdaniem Olega były prawie bezużyteczne. Ćwiczył bez planu i koncepcji.

- W sieci znajdowałem wiele specjalistycznych ćwiczeń - wspomina Oleg. - Szczególnie pouczające były nagrania Alexego Wojewody i Denisa Cyplenkova, gdzie jasno i zrozumiale tłumaczyli techniki walki mówiąc o swoich treningach. Po takiej dawce informacji trzeba było już tylko chodzić na siłownię.

Wkrótce Oleg zaczął brać udział w różnych zawodach w siłowaniu na ręce. Na uczelni natychmiast zajął drugie miejsce, następnie jako junior wziął udział w krajowych mistrzostwach; tam zakwalifikował się do pierwszej dziesiątki. Analizował swoje błędy, nabierał doświadczenia i znów stawał do walki.

- Gdybym miał cofnąć się w czasie, to dokonałbym kilka zmian w swojej sportowej karierze - mówi Oleg. - Na początku więcej uwagi poświęcałbym ćwiczeniom podstawowym i specjalistycznym, koncentrując się na tym, co jest najbardziej skuteczne dla mnie.

Jak ważna jest prawidłowa dieta to kwestia, która prawie się nie porusza. Odnosi się wrażenie, że temat po prostu nie ma znaczenia. Oleg Nazarov uważa jednak, że odżywianie to klucz do sukcesu.

- Jakiego sportu by nie uprawiać, trzeba kontrolować swoją dietę - mówi Oleg. - W armwrestlingu więzadła i stawy są bardzo obciążone, w związku z tym należy je wzmacniać nie tylko ćwiczeniami, lecz również suplementami. Żelatyna, orzechy, pietruszka są dobre dla każdego armwrestlera, ponieważ zawierają wiele cennych mikroelementów. Nie zapomnijmy o suplementacji. Kreatyna, aminokwasy i kolagen, moim zdaniem, to najbardziej istotne składniki niezbędne w siłowaniu. Kreatyna zatrzymuje wodę w organizmie, co chroni przed uszkodzeniami, aminokwasy przyczyniają się do szybkiej regeneracji.

W 2013 roku Oleg Nazarov wziął udział wMistrzostwach Świata w armwrestlingu. Podczas zawodów poznał wielu znanych zawodników i zdobył doświadczenie, co zmotywowało go do dalszych treningów.

- Oglądam walki Khadzhimurata Zoloeva i Eugenia Shashkova - mówi Oleg. - Z ostatnim spotkałem się na MŚ. Cieszę się, że zwyciężyli. W armwrestlingu cenię takich zawodników, jak Dennis Cyplenkow, Aleksiej Wojewoda, John Brzenk i trochę zapomnianego Armena Lilieva. Na nich trzeba się wzorować. Dobry jest również kulturysta Rollie Vinklar; jego ogromne ręce to marzenie każdego chłopaka.

Nieprzypadkowo wśród faworytów Olega znalazł się kulturysta. Młody zawodnik niedawno myślał o przejściu na kulturystykę, ale nie mógł się zdecydować. Aż do chwili, gdy trafił na zawody w kulturystyce w Mińsku. Tam spotkał się z Alisą Rodionovą i Siergiejem Starinskiym, którzy swoim wyglądem zainspirowali Olega. Patrząc na Olega mówili, że wierzą w jego sukces i są gotowi pomóc mu w treningach. W ten sposób armwrestling stracił jednego z zawodników.

- Trenuję codziennie, czasami dwa razy dziennie - opowiada Oleg. – Jeden trening trwa około dwóch godzin w ciągu których mogę wykonać osiem ćwiczeń. Przychodzę na trening i wszystkie moje problemy znikają. W mojej głowie jest tylko ideał, do którego dążę, to ciężka praca nad sobą, do ostatniej kropli potu, a niekiedy krwi. W kulturystyce wiązadła i przedramię są drugoplanowe, natomiast w siłowaniu - główne. Armrestlerzy nie trenują nóg, bo to dodatkowa waga, dla kulturystów to estetyka.

Jednak nie można powiedzieć, że Oleg Nazarov rzucił armwrestling. Pamiętam zdanie Aleksieja Wojewody że armwrestling to sekta, której nie da się opuścić. Pomimo trudności wynikających z połączenia dwóch radykalnie różnych dyscyplin, Oleg nadal walczy.

- Planuję wziąć udział w mistrzostwach Białorusi wśród juniorów - mówi Oleg. - Równolegle jesienią wezmę udział w Pucharze Białorusi w kulturystyce. Jeśli będę w dobrej formie pojadę na Mistrzostwa Moskwy w kulturystyce. Mój cel to wejść na arenę międzynarodową. Armwrestling nadal ciągnie mnie do walki.

Armwrestling pozostał w życiu Olega tylko jako hobby, zabawa. Zdaje sobie sprawę z faktu, że z każdym nowym krokiem w kulturystyce jest coraz słabszy w armwrestlingu. Niemniej jednak to jego wybór. Niestety nie istnieje formuła zgodnie z którą można łączyć to, czego łączyć się nie da. Z drugiej zaś strony bądźmy dobrej myśli; mamy „swoich” wśród „obcych”.

Artur Grigorian

858815_5.jpg554e6d_4.jpg

26a8ed_3.jpg

99bb39_2.jpg

1f8621_1.jpg

archiwum >>>

Language